Depresja w sporcie - o co czują najlepsi sportowcy?

Depresja w sporcie - jeśli jesteś u szczytu kariery, co może powodować przygnębienie? A czego wszyscy możemy się nauczyć z depresji w lekkoatletyce?

depresja w sporcieCo robią Victoria Pendleton (najbardziej utytułowana brytyjska olimpijka), biegaczka średniego dystansu Kelly Holmes (podwójna złota zdobywczyni olimpiady w Atenach), bokser Frank Bruno (mistrz świata wagi ciężkiej) i krykiecista Marcus Trescothick (bohater Ashes 2005) ) poza byciem znakomitymi sportowcami?



Wszyscy cierpieli



ciągłe myśli samobójcze

Jeśli osobiście cierpiałeś z powodu „czarnego psa”, może być trudno uwierzyć, że tak szalenie odnoszący sukcesy sportowcy, tacy jak powyżsi, mogliby kiedykolwiek czuć się tak nisko jak ty. O czym mają się źle czuć?

Najwyraźniej wystarczy. Depresja w sporcie jest obecnie postrzegana jako rosnący problem.



Dlaczego to? A czego możemy się nauczyć z zmagań z depresją zawodowych sportowców, co możemy następnie zastosować do naszych własnych prób zachowania zdrowia psychicznego?

Perfekcjonizm i kara

Jedną z głównych cech elitarnego sportowca jest ciągłe dążenie do bycia najlepszym. Reżimy treningowe są często niezwykle rygorystyczne, a sportowiec konkuruje na co dzień ze sobą i swoimi rekordami.

depresja i sportowcyTo przepis na powstanie perfekcjonizm i perfekcjonizm z dokuczliwą ścieżką dźwiękową samokrytyka , to przepis na depresję. Bardzo trudno jest być w dobrym nastroju, jeśli ciągle postrzegasz siebie jako niewystarczająco dobrego lub przeciwstawiasz się wymagającym standardom nieosiągalne cele .



Wśród sportowców widać ten perfekcjonizm, jeśli nie prowadzi on do nadużywania substancji lub do zaburzenia jedzenia , może zamiast tego prowadzić do samokary, w tym

Olimpijczyka Kelly Holmes, uhonorowana tytułem World Sportsmen of the Year w 2005 r., Podzieliła się tym, że przed swoim podwójnym triumfem na 800 mi 1500 m na igrzyskach olimpijskich w Atenach była tak sfrustrowana nawracającymi kontuzjami, które spowalniały ją, że zamknęła się w łazienka. Cytuje powiedzenie, że po tym, jak chwyciła nożyczki, „robiła jedno cięcie na każdy dzień, w którym byłam kontuzjowana. Za każdym razem czułem, że się karzę, ale jednocześnie odczuwałem ulgę, która popychała mnie do robienia tego raz po raz. ”

Jonny Wilkinson, sportowiec, który ponad dekadę temu upuścił bramkę, która wygrała mistrzostwa świata w rugby dla Anglii, podzielił się następującymi słowami:

Byłem tak zdesperowany, aby zrobić to dobrze, tak napędzany irytacją i strachem, że nie zrobię tego idealnie, że złość, którą czułem w środku, zaczęła wyrażać się fizycznie… Zacząłem krzyczeć w stronę ścian, wykrzykując przekleństwa. Sam siebie karałem za swoje błędy. W pewnym momencie byłem tak wściekły, że zanim się zorientowałem, zanurzałem zęby w dłoni, próbując wgryźć się w skórę między kciukiem a palcem wskazującym.

LEKCJA: Chociaż wspaniale jest chcieć przekraczać nasze granice i rozwijać się jako ludzie, perfekcjonizm to inna gra, która nie polega już na rozwoju, ale na karaniu siebie.

Czy są w twoim życiu obszary, w których karasz się za przekonanie, że jesteś „niewystarczający”? Jak mogłabyś zamiast tego świętować to, co robiszmiećosiągnięte w tych obszarach?

Tendencje obsesyjne

Mistrz świata w kolarstwie Graeme Obree wie więcej niż większość o sporcie na najwyższym poziomie i depresji (dwukrotnie próbował popełnić samobójstwo). Sugeruje nam, że sportowcy są podatni na depresję nie dlatego, że sport sprawia, że ​​tacy są, ale dlatego, że mają już osobowość podatną na depresję.

Obree wierzy, że szczęśliwi ludzie nie osiągają ekstremalnych sukcesów w sporcie, ponieważ brakuje im motywacji. Zamiast, obsesyjne osobowości to ci, którzy dostają się na szczyt. A obsesja często prowadzi do wzlotów i upadków nastroju.

Cytowano, że Obree powiedział: „Nie chodzi o to, że sport wywołuje u ludzi depresję. Wiele osób cierpiących na depresję ma tendencje do zachowań obsesyjnych - dlatego więcej z nich istnieje w sporcie. W rzeczywistości sport jest samoleczeniem procesu przetrwania ”.

LEKCJA: Zwróć uwagę na to, gdzie masz obsesję na punkcie sukcesu, zamiast cieszyć się rzeczami same w sobie. Co byś stracił, gdybyś próbował bardziej cieszyć się samą aktywnością i mniej spanikował z powodu sukcesu? A co byś wtedy zyskał?

Strata, porażka i odrzucenie

przygnębiona gwiazda sportu

Przez: FromSandToGlass

Strata i poczucie porażki są często krytycznymi elementami pojawiania się klinicznej depresji, pozostawiając poczucie odrzucenia lub przeoczenia. Niewiele jest zawodów, które są naznaczone stratą, separacją, przemianą i zmianą, tak jak kariera zawodowego sportowca.

Niezależnie od tego, czy jest to pływak olimpijski, czy międzynarodowy odbijający, sportowcy są narażeni na szereg potencjalnych niepowodzeń, od braku kwalifikacji do następnego biegu do groźby utraty bramki na najbliższej piłce.

Następnie pojawia się strach przed „wyrzuceniem” z drużyny (samo w sobie sugestywne określenie), z którym muszą sobie radzić sportowcy.

Jak wyjaśnia australijski krykiecista Ed Cowan: „Zawodowym sportowcem są jego osiągnięcia. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że można poczuć, że przestałeś istnieć, kiedy porażka jest historią twojego dnia ”.

LEKCJA: Jeśli zauważysz, że doświadczasz złego nastroju z powodu poczucia porażki, zadaj sobie pytanie, w jaki sposób przygotowujesz się, aby czuć się niedostatecznie dobrze i odrzucony? Czy ciągle decydujesz się na karierę lub hobby, które nie są dla Ciebie naturalne? W jakich rzeczach jesteś dobry i czy mógłbyś sobie pozwolić na więcej?

Izolacja

Niektóre sporty - zwłaszcza międzynarodowy krykiet - wymagają, aby zawodnicy byli z dala od domu i oddzieleni od swoich rodzin przez dłuższy czas, pozbawiając ich w ten sposób struktury wsparcia w razie potrzeby. Były angielski melonik Steve Harmison opisuje swoje uczucie tęsknoty za domem i depresję po tym, jak siedział w pokoju hotelowym przez ponad sześć miesięcy w roku:

„Czujesz się samotny, niepewny, odizolowany i czujesz się tak, jakby świat cię pochłaniał, że brodzisz w melasie. Nie chcesz jeść, nie chcesz pić i rzadko śpisz. Noce stają się coraz dłuższe, ponieważ większość z nich nie śpi. To jest takie trudne. Pamiętam bezsenne noce, w których płakałem, a następnego dnia wychodziłem grać ”.

Biorąc pod uwagę, że ludzie są z natury zwierzętami jucznymi, które wymagają wsparcia społecznego, nie jest zaskakujące, że sportowcy na szosie doświadczają depresji.

jak zbliżyć się do kogoś, kto ma problemy z intymnością

LEKCJA: Połączenie społeczne jest niezbędne do utrzymania równego nastroju. Czy jesteś winny blokowania sobie wsparcia innych? Czy w jaki sposób możesz kultywować i doceniać bardziej swoje sieci społecznościowe?

Życie w bańce

sportowcy z depresją

Przez: KENNETH BARKER

Być może największym strachem sportowca jest wydarzenie życiowe, z którego nie ma powrotu - poważna kontuzja. To, wraz z wycofaniem się z gry, zostało zidentyfikowane jako kluczowy czynnik wywołujący depresję u sportowców przyzwyczajonych do działania na poziomie elitarnym.

Zarówno kontuzja, jak i wycofanie się z gry sprawiają, że zawodowi sportowcy nie tylko muszą zmagać się ze spadkiem dochodów, prestiżu i pozycji, ale także tracą strukturę wsparcia, którą mogli znać przez całe życie i którą ledwo istnieli poza nią. Takie struktury są często ściśle kontrolowane i zarządzane w skali mikro, aby zmaksymalizować wydajność. Wpływy zewnętrzne są ograniczone do minimum, a doświadczeni trenerzy i instruktorzy są pod ręką, aby opanować technikę i doskonalić możliwości fizyczne organizmu.

Można sobie wyobrazić, podobnie jak w przypadku depresji, której doświadcza wiele czołowych biznesmenów po przejściu na emeryturę, że kiedy rzeczywistość zewnętrzna wkracza na emeryturę, wielu sportowców może nie nabyć mentalnych narzędzi i niezależności umysłu, aby płynnie przejść z ich `` bańki '' do 'prawdziwy świat'.

LEKCJA: Żaden mężczyzna nie jest tym, czym się zajmuje. Zdrowe życie nigdy nie może być takie, które koncentruje się tylko na jednej rzeczy. Jakie kroki możesz podjąć, aby pielęgnować życie, które obejmuje czas z rodziną i życie towarzyskie, hobby i zainteresowania oraz daje ci tożsamość poza karierą?

Utrata tożsamości

Równie traumatyczna jest utrata tożsamości, która może nastąpić po kontuzji lub odejściu na emeryturę, gdy wykluczony sportowiec znika w zapomnienie, a jego miejsce zajmują młodzi zawodnicy.

W niemal nieznośnej scenie w znakomitym filmie dokumentalnym BBC „Football’s Suicide Secret” zawodowy piłkarz Clarke Carlisle w poruszający sposób opisuje, jak nie mógł znieść perspektywy, że nigdy więcej nie zasznuruje butów:

Futbol był moim powodem do istnienia. To był powód, dla którego ludzie mnie lubili i kochali…. Pomyślałem: „Mam zamiar wziąć te wszystkie pigułki i zabić się, bo teraz nikomu się nie przyda, bo teraz, bez piłki nożnej, zobaczą mnie takim, jakim naprawdę jestem… nic.

LEKCJA: Zabranie swojej tożsamości z tego, co myślą o tobie inni ludzie, nigdy nie prowadzi do dobrego samopoczucia emocjonalnego. Czy poświęciłeś trochę czasu, aby mieć wszechstronną tożsamość, która nie jest zdeterminowana opiniami innych ludzi, ale twoją własną?

Zaprzeczanie i nieautentyczność

Frank Bruno Depresja

Przez: Biblioteka Kongresu

W społeczeństwie panuje przekonanie, że sportowcy są twardzi i, jak każdy z nas, często karmią się tym, czego się od nich oczekuje. Bądźmy szczerzy, na początku jest łatwiej.

Nie noszą serca na rękawie ”, wyjaśnia Ian Maynard, profesor psychologii sportu na Sheffield Hallam University,„ ponieważ może to powodować problemy w zawodach, więc mają tendencję do bycia bardziej zapiętymi na guziki i psychicznie twardej eksterieru. ”

celibat

Poza tym znane i odnoszące sukcesy osobistości sportowe mają obecnie do czynienia z zupełnie innym stresem - kultem celebrytów. Ich życie może być pod ciągłą kontrolą, a jeden zły ruch może być czymś, co będzie ich nawiedzać przez wiele lat. Oczywiście w niektórych sytuacjach, na przykład w przypadku Wayne'a Rooneya, można by argumentować, że jest to uzasadnione. A co ze sprawą boksera Franka Bruno, który na pierwszej stronie tytułował „Bonkers Bruno Locked Up”?

Nic dziwnego, że takie wyroki są tak szybko wydawane, że wiele gwiazd sportu ukrywa się w zaprzeczaniu i udaje kogoś, kim nie jest, „prywatyzując” lub zakopując jakąkolwiek depresję. Przyjmują „fałszywe ja” (termin ukuty przez psychoanalityka Donalda Winnicotta), starannie skonstruowaną osobowość zaprojektowaną w celu ochrony ich bardziej wrażliwej jaźni poprzez maskowanie pozorów wstydu, strachu lub niepokoju.

Ale ta próba odpędzenia poczucia porażki, to pozorne antidotum na bezsilność, może być tylko środkiem tymczasowym, ponieważ oddala nas od naszych autentycznych uczuć i autentyczne ja. Powszechnym przejawem tego typu osobowości w sporcie (podobnie jak gdzie indziej) jest wesoła, wielkoduszna postać, która ostatecznie czuje, że nikt tak naprawdę nie wie, jak naprawdę się czuje.

LEKCJA: Najpierw lekcja autentyczności. Zawsze lepiej jest być sobą, ponieważ próba bycia kimś, kim nie jesteś, zwykle kończy się niepowodzeniem. Jesteś być wiernym sobie, lub powodując nadmierny stres, próbując sprostać wyobrażeniom innych o tym, kim powinieneś być?

Następna jest lekcja przezwyciężania piętna. Jeśli uważasz, że otrzymanie pomocy jest haniebne, inni się z tobą zgodzą. Bądź dumny z tego, że masz siłę, by chcieć odkryć, kim jesteś i zmaksymalizować swoje zdrowie emocjonalne, a także pozwolić innym kierować się tobą na tym froncie.

blog hsp

Wniosek

Pomysł, że sportowcy nie wpadają w depresję - i jakoś nie powinni popadać w depresję - opiera się na serii fałszywych przesłanek. Przede wszystkim idea nawiązuje do mitu, że ludzie u szczytu swojej gry są w jakiś sposób odporni na uczucie niepokoju, bezwartościowości lub melancholii.

Prawda jest taka, że ​​depresja jest bezkrytyczna.Niezależnie od tego, czy jesteś bogaty czy biedny, na szczycie piramidy czy na dole depresja może w każdej chwili uderzyć w każdego z nas.Sama siła woli nie może usunąć choroby. Ani siła fizyczna. A publiczne uwielbienie nie jest ochroną.

Jednocześnie często uważa się, że depresja odzwierciedla brak wytrzymałości psychicznej lub symbolizuje osobistą porażkę.Ale spróbuj powiedzieć to takim ludziom jak Ian Thorpe (który zdobył pięć złotych medali w puli olimpijskiej) lub celtycki menedżer Neil Lennon, obaj zostali zduszeni przez chroniczną depresję.

Prawdziwym pokazem siły nie jest przecież popadnięcie w depresję. Zamiast tego ma środki, by odłożyć na bok dumę i szukać pomocy. I jest wystarczająco odważny, aby, podobnie jak wszyscy wspomniani tutaj sportowcy, wstać i porozmawiać o naszym zdrowiu emocjonalnym. W ten sposób możemy pozbyć się stygmatyzacji i utorować każdemu drogę do swobodniejszego rozmawiania o dobrym samopoczuciu emocjonalnym. Czy nam się to podoba, czy nie, w pewnym momencie WSZYSCY będziemy mieli problemy z naszymi nastrojami.

Jest jeszcze jeden, jeszcze głębszy powód, dla którego opinia publiczna zmaga się z faktem, że olimpijczyk lub zawodowy piłkarz może być unieruchomiony przez depresję.

Nasi sportowi bohaterowie są odbiorcami niezwykle potężnych projekcji. Obciążamy nasze ulubione gwiazdy ogromnymi oczekiwaniami,zakładając, że skoro są uzdolnieni w jednej dziedzinie swojego życia, muszą być wyjątkowi w każdej innej dziedzinie. Podobnie jak w przypadku wszystkich bohaterskich postaci, mamy niemal dziecinną potrzebę, aby były nadludzkie i wolne od wad.

Ale chcąc, aby inni byli doskonali, wszystko, co robimy, to narzucanie sobie pragnienia doskonałości, co po prostu sprawia, że ​​zawsze porównujemy się i nigdy nie czujemy się wystarczająco dobrze.

Innymi słowy, wymaganie od innych doskonałości sprawia, że ​​sami jesteśmy bardziej podatni na depresję. A im szybciej damy spokój innym - tak, w tym czołowym sportowcom - tym szybciej możemy sobie odpocząć.

Więc powiedz dalej - nikt nie jest doskonały i nikt nie musi. Ani nawet gracza rugby, który zdobył mistrzostwo świata, ani jednego z największych olimpijczyków na świecie.

Podobał Ci się ten artykuł? Udostępnij to! Chcesz wiedzieć, kiedy opublikujemy kolejny interesujący artykuł? Zarejestruj się powyżej, aby otrzymywać nasze aktualizacje i comiesięczny biuletyn.